Blog O blogu
Kwiecień 29, 2014 - 14:29

Dubaj, Erbil i trochę o wieprzowinie

Myśląc Bliski Wschód, pierwsze skojarzenie to Dubaj. Tam też kierują swoje pierwsze kroki firmy zainteresowane ekspansją w tym regionie. Misje gospodarcze to też głównie Emiraty. Trudno się dziwić, czysto bezpiecznie, kolorowo. Piękne wieżowce. Rozwinięta infrastruktura hotelowa. Magia Zjednoczonych Emiratów Arabskich jest tak olbrzymia, że z wizytami handlowymi udają się tam również polscy producenci wieprzowiny ! Oczywiście próbować można, ale życzę powodzenia w sprzedażny tego mięsa w kraju, którego system polityczny i prawny oparty jest w 100% o Islam, który kategorycznie zabrania jedzenia tego mięsa.

W przypadku firm budowlanych jest podobnie. Każdy szanujący się Prezes firmy budowlanej odwiedził Dubaj i „szuka w nim zleceń”. W Dubaju należy „bywać”.  Fakt, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich jest obecnie otwartych wiele ambitnych projektów budowlanych, ale bez skomplikowanych analiz możemy pokazać że:

Dubaj wygląda tak:

 

A Erbil (stolica Autonomii Kurdystanu wygląda tak:

 

I w zasadzie nie potrzeba żadnych dodatkowych danych ekonomicznych, aby wiedzieć gdzie szukać dobrych zleceń budowlanych. W metropolii, która jest skończona ? Czy w mieście, które jest placem budowy? Ale niestety z polskimi firmami budowlanymi nie jest to takie proste. Pani Małgorzata (project manager w naszej firmie) próbowała zainteresować współpracą w tym regionie 261 (słownie dwieście sześćdziesiąt jeden) polskich firm budowlanych. Bezskutecznie. Zainteresowanych zero. Dwa wykonane telefony do Holandii, do znanych nam firm i …. dwóch zainteresowanych współpracą klientów. Obie firmy mają już podpisane z Gubernatorem Erbilu Panem Nawzadem Hadi listy intencyjne o współpracy w stolicy Autonomii i szykują się do wyjazdu do Kurdystanu. Te fakty też mówią same za siebie.

Pewnie dlatego na rynkach Bliskiego Wschodu są obecne firmy niemieckie, holenderskie, angielskie, francuskie. A Polskie ? Pewnie próbują ciągle sprzedawać wieprzowinę w Dubaju.

 

________________________

Autor wpisu: Andrzej Prus